No lol :
Blog Emeza i Voltage Olee...!! Bez konfabulowania!! Tryglomeracja pełną parą!! Sprawdź to!
Archiwum
Lipiec 2006
Sierpień 2006
Wrzesień 2006
Październik 2006
Listopad 2006
Grudzień 2006
Styczeń 2007
Luty 2007
Kwiecień 2007
Maj 2007
Czerwiec 2007
Wrzesień 2007
Październik 2007
Grudzień 2007
Styczeń 2008
Luty 2008
Kwiecień 2008
Maj 2008
Sierpień 2008
Wrzesień 2008
Listopad 2008
Styczeń 2009
Zakładki:
Od Sył Ache:
Bishop
Cosmo
Em.zet stajl
Ja-emez
Kim jesteśmy?
Little Toast Slave..
Mastas of flamastas
Okiem emez świat
Statut opisowy przeca jest darmowy..


Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
RSS
czwartek, 15 stycznia 2009
fotoz z komórkoz

zapraszam do oglądania fotek zrobionych 'tak o' już nie takim nowoczesnym telefonem komórkowym.

jest i adres:  http://emezowo.blog.onet.pl/

17:59, nolol
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 listopada 2008
Notatka bez drogi w tytule
W dzisiejszym numerze NoLol'a:

1. Nie przywitam się z Wami żadnym: 'Hej!', 'Witajcie', bądź innymi +/- wyrafinowanymi zwrotami. I tak tu nikt, kurwa, nie zagląda....
2. Nie napiszę, jak ogromnie się cieszę, że w końcu ruszyłem dupskiem (mój synonim słowa mózg). Nie wspomnę, że zamiast udawać megaextrazajebistybrakczasunasformułowanieraznaruskirokjakiegośwpisu, po prostu to zrobiłem i nie ma się czym ciągle chwalić, EOT jak to mówią modern fuckers. Nie, nie pokaże Wam na filmiku jak z tej okazji przypinam sobie kolejny medal. A poza tym, patrz punkt 1.
3. Nie ważę się ponarzekać, mówić jak to jest kurwewsko 'nietakjaksięchciało', bo..... KAŻDY MA PROBLEMY. Takie jest entropiczne życie, i trza się za nie wziaść, a nie poddawać się! Tylko jak sie do tego zabra.. SKOŃCZ NARZEKAĆ. Ale ja... BASTA.
4. Nie wiem, jakie mondrosici przekazać. Pozjadaliście i tak wszytkie rozumy, znarcyziałe gryzipiórki. Mogę jedynie obiecać, że będzie to co kiedyś. Cisza, brak odznaków życia - czasem, ot dla żartu uzupełnione jakimś siakimś ztryglomerowanym tekstem. No dobra, tak bardzo prosicie, no już.. już.. Niech Wam będzie. Dwie nowe rubryczki:
 - Ludzie, którzy mają na mnie wpływ.
 - CyCat dnia. <szelmowski uśmiech> More details soon.  


 
 
10:09, nolol
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 września 2008
ey.
jacek dodaj notke :]
20:39, nolol
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 19 sierpnia 2008
Skandal, wstyd, oszustwo…
21:46, nolol
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 04 maja 2008
Witam serdecznie! Trochę mnie tu nie było, za co pragnę przeprosić tych kilku czytelników :)P Trudno mi napisać, gdzie jestem teraz, bo ledwo co otrzepałem z siebie trud podróży, a być może jutro znowu będę gdzie indziej.
Korzystając jednak z narkotycznego stanu online, ninijszym postanawiam poświęcić kilka wpisów wydarzeniom zapisanym na SD mojego mobile'u.

3mta!

Raz, dwa, trzy, siedem! Było całkiem sympatycznie, jak na spęd tysięcy ludzi. Nie widziałem krwi i pięści, co wprawiło mnie w konsternacje, w końcu mieszkam w kraju napinatorków, ludzie raczej przyjaźni, muzyka głośna a wykonawcy zmieniali się jak w kalejdoskopie. Tańczyło się na osuszonych spragnionymi zabawy ustami butelkach. You can dance; on everything if ur drunk. Taka konkluzja. Zginęła mi czapka, ale parę dni później widziano ją za szafą. Jakto możliwe? Do dzisiaj nie wiem. Ale pozytywnie.
16:17, nolol
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 kwietnia 2008
Wiosna, panowie szlachta!

Polecam przestudiować całą twórczość Toma Lehrera ;)


Ay way!
09:19, nolol
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 19 lutego 2008
Move on.. move out.. move back.. move about..
Image Hosted by ImageShack.us
00:21, nolol
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 stycznia 2008
I don't need sex, cause my university fucks me every day... 
15:43, nolol
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 13 grudnia 2007
List w butonierce do oceanu wrzucam znów..

   Szanowny Panie Aniele, piszę do Świeltistego niniejszy list
Na wieczny adres ambasady Siedmiu Rajskich Wysp
Wybacz Nuncjuszu ten pośpiech, lecz jestem w potrzebie!
Błagam najmocniej o azyl na lauzurowym archipelagu Niebie

Serafinie, dość już mam tego przeklętego światka
Gdzie Sodoma i Gomora to tylko banalna fraszka
Wiem, sądzisz żem nie godzien.. lecz ja się zmienie!
Mam mocne postanownie poprawy.. oraz zadośćuczynienie!

Chciałbym karmić kokosami z wielkich drzew Roztropności
Siać plony na polach Umiarkowania wielkich boskich włości
Gotów w ostrowie Męstwa toczyć z bestyjami boje
Obiecuje Ekscelencji, że Demona Gniewu na tacy podam wielką głowę!

Na plugawej Ziemi, sądzi ślepa pogańska Temida
Ja łaknę tylko łyka ze stwórcy Sprawiedliwości kielicha
Roje Wiary i Nadzieji świętym mostem połączone
Jak gorliwy pielgrzym - odnajdę tam ochronę
Aż w końcu na stałe osiądę w boskiej stolicy – Miłości
Najwspanialszej krainie nieskończonej radości
Wyspy zwanej również Idyllą, Atlantydą
Do której Czarne Mocne nigdy nie przypłyną

Boży Posłańcu, pytasz pewnie skąd to wszytko wiem?
A czyż właśnie tak nie powinien wyglądać Eden?!
Będe wdzięczny za szybką aprobatę
In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Na odzew czekam od zeszłorocznej niedzieli
Koniec łudzenia się. Pocztę diabli wzieli...

22:32, hiivoltage
Link Dodaj komentarz »
piątek, 07 grudnia 2007
11:26, nolol
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4
następne
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog